„Robocop”, czyli kryzys subiektywności

Best nawiązuje do hollywoodzkiego kina ostatniej dekady, które wykorzystuje środki techniczne, aby skupić się na symulacji i budowie ludzkiego ciała. Film Robocop Paula Verhoevena z 1987 r. jest w pewnym sensie prekursorem tego trendu. Chociaż film wydaje się mieszanką standardowych hollywoodzkich f...

Full description

Bibliographic Details
Published in:Kwartalnik Filmowy
Main Author: Steve Best
Format: Article
Language:English
Published: Institute of Art of the Polish Academy of Sciences 2000-12-01
Subjects:
Online Access:https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/4206
Description
Summary:Best nawiązuje do hollywoodzkiego kina ostatniej dekady, które wykorzystuje środki techniczne, aby skupić się na symulacji i budowie ludzkiego ciała. Film Robocop Paula Verhoevena z 1987 r. jest w pewnym sensie prekursorem tego trendu. Chociaż film wydaje się mieszanką standardowych hollywoodzkich fabuł, zabarwionych przemocą, ironią i sentymentalizmem, jest także gorzkim atakiem na korporacyjny kapitalizm i mass media. To ponura medytacja nad rozpadającą się nowoczesnością i losem postindustrialnego, odhumanizowanego świata. W przenikliwym eseju Besta Robocop jest tekstem wewnętrznie sprzecznym i skomplikowanym. To doskonała metafora naszej postmodernistycznej sytuacji, której podstawową cechą jest technologiczne zapośredniczenie. Ludzkie ciało coraz częściej integruje się z walkmanem, komputerem czy robotem. Strach przed tym, że ludzie zostaną zastąpieni przez roboty, lub że sami zostaną zamienieni w maszyny, jest częścią egzystencji współczesnych ludzi. W Robocopie problem nie jest jednak tak prosty. Umysł człowieka, podmiotu zamkniętego w automatycznym ciele, broni się przed technologicznym determinizmem. Stara się przywrócić humanistyczne wartości i znaczenia. W tym sensie Robocop opowiada się za konserwatywnym porządkiem i moralnym statusem podmiotu, a sam film mówi wiele o amerykańskiej mitologii i mieszczańskiej metafizyce w kryzysie.
ISSN:0452-9502
2719-2725